Bł. Gwidon - Historia Życia

Czasy w których żył bł. Gwidon z Montpellier, tak bardzo przypominały nasze. Jednocząca się Europa, konflikt cesarstwa z papiestwem, pragnienie powrotu do pierwotnej gorliwości ewangelicznej. A, gdy dodamy do tego problem dzieci niechcianych, osób chorych i starszych odepchniętych na margines życia, to wyłania się nam z tego, jakże znany nam  z autopsji obraz.

Czyżby zatem natchnienia Ducha, którym był posłuszny Gwidon z Montpellier, były również ważne dla naszych czasów?

Marta Roben powiedziała kiedyś: “Świat współczesny, nie tyle oczekuje głosicieli Dobrej Nowiny, ale miejsc, gdzie żyje się Ewangelią”. Domy Ducha Świętego, zakładane przez bł. Gwidona w Montpellier, był właśnie takimi miejscami.

Odwaga pójścia za Jezusem

Kiedy Pan Jezus rozpoczynał realizację swego powołania, opuścił dom rodzinny i wyruszył w drogę. Rozpoczął ją od udania się nad Jordan, gdzie schodziły się tłumy, aby słuchać nauk i przyjąć chrzest nawrócenia z rąk Jana Chrzciciela. Potem udał się na pustynię, aby tam przeżyć swoiste rekolekcje. Jego zwycięstwo nad kuszącym Go diabłem, stało się doświadczeniem mocy, jakiej Bóg udziela każdemu, kto powierza się tylko Jemu i tylko w Nim pokłada swą ufność.

Życie kobiet i mężczyzn wybierających drogę życia zakonnego rozwija się w oparciu o ten sam schemat.

Najpierw, u źródła wszystkiego, jest Boże powołanie i zaproszenie do podjęcia życia opartego tylko na Panu Bogu. Potem potrzebny jest czas „wysłuchania nauk” i decyzja zwrócenia się ku Bogu, aby porzucić to, co złe i zwrócić się ku dobru. A potem jeszcze jest pustynia, czyli doświadczenie własnej słabości i mocy Pana Boga, który mnie słabego i grzesznego uzdalnia do zwyciężania zła w sobie i w innych.

Powołanie - moje świadectwo.

Moja droga powołania jest bardzo trudna do opisania. Nie było w niej jakichś nagłych nawróceń ani mistycznych uniesień. Wydaje mi się raczej stopniowo realizowanym planem Bożym, wobec którego nie mogłem i nadal nie mogę być obojętny. 

Wiele zawdzięczam moim rodzicom, którzy przekazali mi Wiarę oraz nauczyli odróżniać dobro od zła. Dzięki tacie, który czytał mi i mojemu rodzeństwu Biblię dla dzieci poznałem wielu bohaterów wybranych i powołanych do konkretnej misji określonej przez Boga. Mojżesz, Dawid, Eliasz i inni, którzy stali się dla mnie wzorem męstwa i oddanej służby Bogu.

Myśli Ojców Kościoła o Duchu Świętym

św. Augustyn z Hippony
Serce ludzkie jest niespokojne, niezadowolone, wciąż szukające, i tylko Duch Święty jest tym miejscem odpoczynku, w którym znajduje ukojenie i pokój. Wyznania
św. Efrem Syryjczyk
Przyjdź, mój Pocieszycielu. Przyjdź, moja radości. Przyjdź, moja światłości. Przyjdź, Dawco pokoju. Duchu Święty, powierzam się Tobie. Amen. Modlitwa

"Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie."

Gal 5,22