"Dla Boga nie ma nic niemożliwego"

"Dla Boga  nie ma nic niemożliwego"  (Łk 1, 37)

     Słowa z Ewangelii o Zwiastowaniu Najświętszej Maryi Pannie: „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37) przychodzą na myśl, gdy wspomina się historię powstania Domu Obrony Życia im. Bł. Gwidona z Montpellier w Pisarówce na Ukrainie. Słowa te powracały wiele razy, a szczególnie wtedy, gdy podejmowaliśmy decyzję o tworzeniu domu dla matek oczekujących narodzin dziecka w parafii p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Pisarówce w Diecezji Kamieniecko  Podolskiej.

     Pisarówka to wioska licząca ok. 1700 mieszkańców. W przybliżeniu licząc połowa z nich jest wyznania prawosławnego, a połowa to katolicy. Na niedzielną Mszę świętą przychodzi do kościoła ok. 350 osób. Większość z nich to starsze kobiety. Kościół został tu wybudowany kilkanaście lat temu pod kierownictwem Ks. Jana Bieleckiego. W czasach prześladowań po II wojnie światowej do Pisarówki wiele razy przyjeżdżał z posługą duszpasterską śp. Bp Jan Olszański. Teraz ulica, przy której stoi Dom Obrony Życia, jest nazwana jego imieniem.

       W tej parafii jest wiele osób, które modlą się w intencji nienarodzonych dzieci i ich rodziców. Zwłaszcza osoby należące do Ruchu Światło - Życie Domowy Kościół od wielu lat podejmują Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Właśnie osoby z tej wspólnoty zwracały się niejednokrotnie do księdza z prośbą o odprawienie Mszy świętej w intencji matki, która już zdecydowała się pójść do szpitala, aby zabić swe poczęte dziecko. Po odprawieniu Mszy świętej brzemienna matka zmieniała decyzję i dziecko było uratowane.

Parafianie widzieli potrzebę chrześcijańskiego wychowania dzieci i młodzieży, dlatego myśleli o zaproszeniu do parafii sióstr zakonnych, które by w tym pomogły. Na początku 2001 roku w porozumieniu ze śp. Biskupem Janem Olszańskim podjęto decyzję o rozpoczęciu budowy domu zakonnego. Podczas rekolekcji wielkopostnych w tym roku Ojciec Jan Duklan Pawluk na zakończenie drogi krzyżowej poświęcił plac pod budowę domu dla sióstr zakonnych. 26 czerwca tego roku Sługa Boży Jan Paweł II podczas Mszy świętej we Lwowie poświęcił kamień węgielny tego domu. Latem wykonano fundament domu.

     W listopadzie odbył się we Lwowie międzynarodowy kongres poświęcony sprawie obrony ludzkiego życia, w którym brali udział parafianie z Pisarówki. Podano tam przerażające informacje o tym, że na Ukrainie zabija się każdego roku około miliona poczętych dzieci a także o tym, że jest ona znanym w świecie eksporterem ciał nienarodzonych dzieci przeznaczonych do produkcji leków i kosmetyków. Te wiadomości wstrząsnęły uczestnikami kongresu.

     Przed Wielkanocą 2002 roku rekolekcje wielkopostne prowadził w Pisarówce Ks. Proboszcz Wiesław Wiśniewski Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie. Przyjechał razem z S. Bogusławą Placek CSS ówczesną kierowniczką Domu Samotnej Matki w Matemblewie i z Panią organistką. Podczas rekolekcji dawała też świadectwo samotna matka z małym dzieckiem pochodząca z Ukrainy, która jakiś czas przebywała w Domu Samotnej Matki w Gdańsku. Ksiądz Wiesław mówił o sprawie obrony życia ludzkieg o bł. Gwidonie z Montpellier, Założycielu Zakonu Ducha Świętego i Domów Ducha Świętego, w których już w XII w. otaczano opieką samotne matki i ich dzieci. W czasie rekolekcji miało miejsce błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem dla rodzin. Wtedy dojrzewała myśl o tym, żeby dom dla sióstr zakonnych, którego budowę rozpoczęto, był także domem dla samotnych matek, oczekują-cych narodzin dziecka. Zgodę na to wyraził Bp Leon Dubrawski, Ordynariusz Diecezji Kamieniecko Podolskiej.

      W maju 2002 roku parafianie z Pisarówki brali udział w następnym międzyna-rodowym kongresie poświęconym obronie życia, który odbywał się w Kijowie. Tutaj szczególne wrażenie na uczestnikach zrobiło wystąpienie księdza ze Stanów Zjednoczonych, który opowiadał jak modlił się przed budynkiem szpitala, gdzie zabijano nienarodzone dzieci....
Dawał przekonywujące świadectwo o tym, jak modlitwa kilku osób poszerzyła się na tysiące ludzi w wielu miastach Stanów Zjednoczonych i przyniosła owoce w postaci zamykania klinik, w których zabijano poczęte dzieci. 

     Budowa Domu Obrony Życia, trwająca w latach 2001-2007, była możliwa dzięki zaangażowaniu parafian i pomocy wielu dobroczyńców, którymi posługiwała się Boża Opatrzność. Serdeczną troską otaczał tę sprawę Bp Leon Dubrawski i Abp Tadeusz Gocłowski  Metropolita Gdański. Parafianie wykonywali prace budowlane i składali ofiary. Niech dobry Bóg wynagrodzi hojnie wszystkich dobroczyńców a szczególnie wiernych z wielu parafii Archidiecezji Gdańskiej. Niezwykłą życzliwością otaczają Dom Obrony Życia wierni z Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie z Ks. Proboszczem Wiesławem Wiśniewskim. Pomocy udzielał wiele razy Caritas Archidiecezji Gdańskiej. Wielokrotnie wspomagał tę budowę Zespół Pomocy Kościelnej dla Katolików na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski. Pomoc przychodziła także od dobroczyńców z Niemiec, Austrii i Włoch. Przed otwarciem Domu Obrony Życia, gdy nagromadziło się dużo wydatków związanych z wyposażeniem domu, z pomocą przyszli dobroczyńcy ze Związku Zawodowego Solidarność, zwłaszcza z Regionu Rzeszowskiego. Pomagali też miejscowi dobroczyńcy. Niektóre firmy na Ukrainie sprzedawały towary ze zniżką. Ktoś podarował agregat prądotwórczy, a ktoś inny stabilizator napięcia. Pomoc dobroczyńców dało się zauważyć szczególnie wtedy, gdy w pierwsze piątki miesiąca zaczęliśmy odprawiać za nich Mszę świętą. Kiedy wspomina się kosztorysy różnych prac i materiałów budowlanych oraz możliwości, które wtedy były, trzeba dać świadectwo prawdzie: „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37).

      Wokół Domu Obrony Życia trzeba jeszcze wykonać wiele prac. Ufamy, że Opatrzność Boża będzie nam dalej posyłać dobrych ludzi, którzy pomogą nam pokonać trudności.
W grudniu 2006 roku wprowadziły się do Domu Obrony Życia Siostry Kanoniczki Ducha Świętego, które przyjechały do Pisarówki za zgodą Bp Leona Dubrawskiego i Matki Generalnej Martyny Hanusiak. Siostry otoczyły opieką chorych w parafii, odwiedzając ich w domach, pomagały w wychowywaniu i katechizowaniu dzieci i młodzieży, a także w innych pracach parafialnych. Trwały prace wykończeniowe w pomieszczeniach przeznaczonych dla samotnych matek z dziećmi. Na Boże Narodzenie 2007 roku pomieszczenia te były już gotowe i w marcu wprowadziła się pierwsza matka z dzieckiem.

      Od Wigilii Bożego Narodzenia parafianie z Pisarówki wiele razy uczestniczyli w modlitwie na oddziale położniczym jednego ze szpitali i byli świadkami jak brzemienne matki zmieniały decyzję. Postanawiały urodzić dziecko, choć przyszły z zamiarem zabicia go. Dziękowały również za modlitwę i rozmowę. Gdy pewnego dnia modlili się w szpitalu spotkali młodą brzemienną kobietę i jej matkę. Były bardzo smutne. Okazało się, że zdecydowały zabić poczęte dziecko. Matka, nosząca pod sercem dziecko, miała zimny, surowy wyraz twarzy. Pomodlili się z nimi i zaczęli rozmowę, podczas której brzemienna kobieta wyszła. Jej matka zgodziła się pojechać do Domu Obrony Życia, aby go zobaczyć. Pojechały obie, obejrzały dom i pomodliły się w kaplicy. Gdy siostry przyniosły posiłek, brzemienna matka powiedziała, że chce urodzić dziecko. Jej twarz była inna, radosna. Potem, po urodzeniu dziecka, zadzwoniła ze szpitala, dziękując za pomoc. Inna czterdziestoletnia brzemienna matka spotkali przed budynkiem szpitala. Parę tygodni wcześniej pomogli jej uświadomić sobie, że życie ludzkie daje Bóg i  nie można go zabijać. Dziękowała i pytała, jak można przekazać pomoc dla Domu Obrony Życia.

      29 maja 2008 roku na spotkaniu kapłanów w Latyczowie zostało skierowane zaproszenie do wszystkich parafii w Diecezji Kamieniecko-Podolskiej, aby włączyć się w Ruch Modlitewny Ewangelia Życia. Przyłączyć się do tego ruchu może każdy, kto zgodzi się ofiarować swe modlitwy lub duchowe ofiary w następujących intencjach:
1. przeproszenie miłosiernego Boga za odrzucony dar życia;
2. zwiększenie szacunku dla życia każdego człowieka od poczęcia do naturalniej śmierci;
3. zapewnienie w prawodawstwie wszystkich krajów bezwarunkowego prawa do życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci;
4. wychowanie dzieci i młodzieży do prawdziwej miłości;
5. prawe życie w małżeństwach i rodzinach zgodnie z Bożym zamysłem.

     Jesteśmy przekonani, że dzięki modlitwie byliśmy świadkami uratowania życia wielu dzieci. Modlitwa przypomina nam, że w sprawie obrony ludzkiego życia działa Bóg, który daje życie i dla którego nie ma nic niemożliwego. W Pisarówce doświadczyliśmy tego, jak Duch Święty przemienia ludzkie sumienia. Osoby, za które i z którymi razem modliliśmy się zmieniały decyzję, postanawiały ocalić życie. To jest Dobra Nowina. Nie musimy się zgadzać na to, że na świecie zabija się w majestacie prawa tylu niewinnych ludzi.  Jeśli będziemy się modlić z głęboką wiarą Duch Święty przemieni sumienia ojców, matek, lekarzy, prawodawców i życie będzie ocalone. „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37).                                

Ks. Roman Kaźmierczak - Towarzystwo Ducha Świętego

Dom Obrony Życia
ul. Bpa Jana Olszańskiego 12
Pisarówka, Wołoczyskij rejon
Chmielicka obłast
31250 Ukraina
e-mail: domobronyzycia@wp.pl      
Konto bankowe: BPH PBK S.A. O/Kraków  37 1060 0076 0000 3200 0022 5855  z dopiskiem „Na Ukrainę”